Zawały u kobiet

Odkąd pamiętam przykładałam uwagę do tego co jem i jaki prowadzę tryb życia. Pomimo tego, że miałam tylko dwadzieścia lat moja świadomość życia była na wysokim poziomie. Wszystko przez to, że w mojej rodzinie zawal u kobiet zdarzał się bardzo często. Obawiałam się, że może mieć to podłoże genetyczne, chociaż to zjawisko występuje bardzo rzadko. W swoim życiu napatrzyłam się na wiele osób chorych, to wszystko zmusiło mnie do myślenia o przyszłości. Miałam przed sobą całe życie. Wiedziałam, że nie mogę uchronić się na sto procent przed całym złem tego świata, ale mogę pomóc swojemu organizmowi. Gdy byłam nastolatką przeszłam na weganizm. Czytałam wiele artykuł na temat tego, że mięso zwierzęce wcale nie jest takie zdrowe jak myślimy. Nigdy nie przepadałam za jedzeniem mięsa, dlatego wcale nie było mi przykro, że czas się z nim rozstać. Postanowiłam jeść tylko owoce i warzywa. Wiedziałam, że posiadają one mnóstwo pozytywnych właściwości, które mogą zrobić dobrze mojemu zdrowiu. Odkąd pamiętam stawiałam na sport. Już jako mała dziewczynka chodziłam na tańce, później grałam w siatkówkę. Teraz między studiami, a pracą, staram się znaleźć czas na siłownie oraz bieganie. Właściwie ostatnio, gdy na dworze zrobiło się trochę cieplej, postanowiłam, że co drugi dzień będę biegać. Kupiłam sobie nawet do tego specjalne obuwie. To był strzał w dziesiątkę. Dzięki bieganiu pozbyłam się nadmiernego tłuszczu, który gromadził się w moich biodrach. Zaletą biegania jest również fakt iż dzięki temu jesteśmy bardziej dotlenieni. Zauważyłam to bardzo szybko, mam więcej energii, mniej się męczę. Kiedyś tak nie było. Pokochałam moje nowe życie. Sport i zdrowe odżywianie – to wszystko sprawiło, że moja pewność siebie bardzo wzrosła. Stałam się prawdziwą kobietą, której świadomość jest na wysokim poziomie. Wiem, że chciałabym tak wychowywać moje dzieci oraz zarazić tym jak największą ilość ludzi wokół mnie. Postanowiłam założyć bloga na którym będę dzielić się z innymi moją przemianą. Myślę, że byłoby to niesamowicie rozwijające. W przyszłości chcę także napisać książkę, w której opowiem swoją historię. Uchronienie się od zawału lub jakiejkolwiek innej choroby, jest możliwe, jeżeli tylko o siebie zadbamy. To my decydujemy o tym co wkładamy do naszych ust. Nikt nie ma prawa zmusić nas do jedzenia mięsa lub innych szkodliwych rzeczy. Ja pokochałam sałatki. Codziennie na obiad przygotowuję sobie sałatkę z warzyw i owoców. Na śniadanie zazwyczaj robię sobie koktajle. A między posiłkami jem dużo owoców i warzyw. Ostatnio moją ulubioną przekąską jest marchewka. Po prostu ją obieram i jem na surowo. To warzywo ma mnóstwo witamin, pozytywnie wpływa nie tylko na nasz wygląd zewnętrzny ale także na nasz organizm od środka. To uwielbiam w warzywach. Świetnie oczyszczają nas z toksyn, szczególnie te zielone jak – brokuł, szpinak, jarmuż. Zmieniłam dietę także w mojej rodzinie. Staram się aby moja mama, babcia i prababcia jadły zdrowo i nie chorowały. Dieta może nas uchronić od wszystkiego.

www.niezawal.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułDieta lekkostrawna.
Następny artykułWłochy – wakacje

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here